Blog > Komentarze do wpisu

Będziemy bronić

JK w czasie ceremonii odbierania Walecznych Sokołów powiedział:
"Dzięki tym samolotom będziemy bronić wolności"
Rozumiem, że wypowiadajac te słowa nasz Premier miał na myśli konkretne zagrożenie. Podejrzewam jednak, że nie zdradzi nam swoich mysli, bo kilka państw mogłoby siępoczuć urażonymi. W końcu jak mówi to premier dużego państwa to coś jest na rzeczy.
Nie jestem premierem i moje słowa nie mają takiej wagi. Dlatego postaram się wydedukować kto nam najbardziej zagraża. Niemcy, Słowacja, Czechy i Litwa sa naszymi partnerami w NATO. Z tej strony nikt nam nie zagraża. Ukraina, Białoruś i Rosja nie. Ze strony Ukrainy też niczego chyba nie musimy się obawiać. Atak na Polskę chyba nie znalazłby poparcia w tamtejszym społeczeństwie. Pozostaje Białoruś i Rosja. Białoruś, choć mocno strosząca piórka, samodzielnie na taka akcję chyba sie nie zdecyduje. Cóż, reguła logicznej eleiminacji pozostawia nam jedynie Rosję. Rosja poprzez terytorium obwodu kaliningradzkiego i terytorium Białorusi mogłaby teoretycznie takiego ataku dokonać, ale swiadomość wagi potencjalnego odwetu NATO stanowi raczej decydujący element odstraszajacy.
W takim razie kto?
Powiem kto - Nikt.
Bowiem zagrożenie nie pójdzie stamdąd. Nie za pomocą czołgów, rakiet, i ataku piechoty. W Europie tego już nikt nie bierze poważnie. Zgadzam się, że Polska w ramach NATO może mieć znaczący udział w kształtowaniu równowagi światowej, ale twierdzenie, że będziemy bronili wolności za pomocą F-16 budzi poważne watpliwości co do stanu równowagi psychicznej autora tych słów.
Zagrożenie dla Polski przychodzi zupełnie z innej strony. Zagrożeniem jest słabość gospodarcza naszego kraju. Dzisiaj nie trzeba zawładnąć terytorium danego kraju za pomocą wojska. Wystarczy przejąć banki oraz przemysł. Wtedy i tak dochód podbitego kraju trafi do zdobywcy.
Rosjanie nie ukrywają wcale swoich zamiarów. Europę już przekonali że są normalnymi biznesmenami. I powoli, krok za krokiem zdobywają przyczółki gospodarcze (jak armia rubieże) w surowcach i ich przetwórstwie, w energii i jej dystrybucji. Tak wygląda dzisiaj nowoczesna i skuteczna armia
A my?
My jak w 1939 będzimy mieli swoje kasztanki (F-16) a nasz wróg nowoczesne Tygrysy (surowce i przemysł)
Kto wygra?
niedziela, 17 września 2006, g-steczkowski

Polecane wpisy

  • Hola, hola Panie Janie!

    W ostatnim numerze WPROST (nr. 21 z 22 maja) ukazał się felieton Jana Rokity pt. WYGRANA UKŁADU. Mowa o kadencyjności, czyli zakazie wielokrotnego startowa

  • Koniec snów

    Poprawność myślenia przez długie lata nie pozwalała nam krytycznie patrzeć na Unię Europejską. Traktowaliśmy ją jako przepustkę do lepszego świata, świata bez b

  • Koniec złudzeń

    Historia lubi się powtarzać. Mija gorący okres kształtowania list wyborczych do Sejmu 2015r. Powoli, jedna za drugą formacje uwiarygadniają swoje programy wybo