Blog > Komentarze do wpisu

Rataje Park II - grande finale

I udało się! Jest park!
Wszystko teraz zależy od procedur. Jeżeli Pan Dariusz Wechta zdoła uzyskać Decyzję środowiskową, to wystrychnie na dudka społeczność nie tylko ratajską. Ale wtedy nie chciałbym być w skórze radnych Mariusz Wiśniewskiego i Wojciecha Kręglewskiego, chyba najbardziej kojarzonych z sprawą MPZP Park Rataje II.
Właściwie poszło jak spłatka. Kilka wystąpień, nawet nasz kochany i bezkompromisowy Lech Lerczak zachował się z wyjątkową klasą, przedstawiając krótki, treściwy i znakomicie skonstruowany "spicz" zakończony bardzo pozytywnym akcentem propozycji zasadzenia na terenie Parku Rataje II drzewka przy istotnym udziale łopaty Platiniego. Sam smaczek!
Ale tak sobie myślę, że gdyby miasto w osobie Prezydenta Ryszarda Grobelnego trochę inaczej podeszło do sprawy, to problemu by nie było. Chodzi mi o uchwalanie MPZP. Otóż w aktualnej chwili Miejska Pracownia Urbanistyczna zajmuje się opracowaniem 90 planów (sic!!!). Najstarszy z wywołanych planów ma już siedem lat i pewnie od roku chodzi już do jakiejś szkoły;-). Jeżeli uznamy za zasadę, że MPZP jest de facto jedynym skutecznym narzędziem za pomocą którego gmina może panować nad ładem przestrzennym, to nasze miasto kompletnie tego narzędzia wykorzystać nie chce. Przypominam mniej zorientowanym, że aby skutecznie zniechęcić jakiegokolwiek dewelopera od niezgodnego z Studium działania trzeba plan wywołać i opracować w ciągu 12 miesięcy. W Poznaniu jeszcze się to nie udało. Dlaczego?
Wnioski są dwa. Albo tak ma być albo nikomu na tym nie zależy.
Raczej przychylam się do wniosku pierwszego. Z jakiego powodu? Z prostego! Tam chodzi o zbyt wielką kasę, aby nie znalazł się nikt, komu na tym nie zależy.

Dziękuję i dobranoc
Grzegorz Steczkowski
 
wtorek, 02 lutego 2010, g-steczkowski
Tagi: mpzp mpu

Polecane wpisy

  • Hola, hola Panie Janie!

    W ostatnim numerze WPROST (nr. 21 z 22 maja) ukazał się felieton Jana Rokity pt. WYGRANA UKŁADU. Mowa o kadencyjności, czyli zakazie wielokrotnego startowa

  • Koniec snów

    Poprawność myślenia przez długie lata nie pozwalała nam krytycznie patrzeć na Unię Europejską. Traktowaliśmy ją jako przepustkę do lepszego świata, świata bez b

  • Koniec złudzeń

    Historia lubi się powtarzać. Mija gorący okres kształtowania list wyborczych do Sejmu 2015r. Powoli, jedna za drugą formacje uwiarygadniają swoje programy wybo

  • Jakie centrum?

    Do dziś można zgłaszać uwagi do planu miejscowego dla ścisłego centrum miasta, wyłożonego przez Miejską Pracownię Urbanistyczną. To arcyważna sprawa podobnie ja

  • Plac z węglem niczym jątrząca rana

    Przez Facebooka przewinęła się wczoraj ciekawa dyskusja. Wywołał ją Petros Tovmasyan, współtwórca portalu zmiengliwice.pl, który zaproponował likwidację składu