Kategorie: Wszystkie | Nasz Grunwald | Nasze Miasto
RSS
piątek, 17 listopada 2006
Zakusy ze strony PiS na środki płynące poprzez sejmiki wojewódzkie są zupełnie zrozumiałe. Połowa unijnych dotacji to wartość, której nie mozna zostawić o tak sobie. Wszyscy wiedzą, ze polityka to tylko trzy rzeczy: pieniądze, pieniądze i pieniądze. I nie byłoby problemu gdyby nie jeden szkopuł. To nie PiS, a PO będzie rządziła w sejmikach. I to oni podzielą tę kasę. I jest problem. Jak zrobić, aby sytuacja nie wymkneła się spod kontroli. Bo demokracja demokracjom, ale porządek musi być !!!.
No to Poseł Jurgiel zgłosił zmiany w ustawie dotyczącej funduszy, aby wojewoda miał prawo veta (bez uzasadnienia) w sprawie właśnie tych funduszy. Bo jak to delikatnie "wrzucono", w tych sejmikach moga być ludzie z układów, już skorumpowani i te środki mogłyby trafić nie tam gdzie trzeba. Wtedy taki jeden, uczciwy mąż, sam kryształ rzetelności będzie interweniował i uratuje eurośrodki przed unicestwieniem. Poseł Jurgiel "ciemnnej masie" nie wyjaśnił, że wojewoda jest urzednikiem mianowanym, czyli PiS-wcem. Tym samym Poseł Jurgiel dał nam wyraźnie znać. Tylko członek PiS moze być człowiekiem uczciwym. Wybranych z woli narodu ludzi o to podejrzewać  nie można. 
20:10, g-steczkowski
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 05 listopada 2006
Oto cytaty z prasy (GW) komentujące wyrok Trybunalu.

"Trybunał powiedział, że "przepuszcza" ustawę tylko dlatego, że procedura wyborcza już trwa: - Tylko mając na uwadze toczący się właśnie proces wyborczy, Trybunał nie uznaje zbyt krótkiego vacatio legis za wystarczający powód do uznania trybu uchwalenia ustawy za sprzeczny z konstytucją - uzasadnił wyrok sędzia sprawozdawca Jerzy Stępień."

"Balansując te wszystkie wartości powiedzieliśmy tak: trudno, popełniono pewne błędy (...) ale ponieważ do tej pory Trybunał Konstytucyjny nigdy tak wyraźnie tych błędów po imieniu nie nazwał, w odniesieniu do problematyki wyborczej, to w takim razie ostatni raz nie tyle przymykamy oko, co nie wstrzymujemy procedur wyborczych. Ostatni raz - to bym bardzo mocno chciał podkreślić" - powiedział Stępień

Marek Safjan: Nie widzę powodu, aby czynić odstępstwo od zasady, że konstytucja wymaga odpowiedniego vacatio legis tylko z powodu zaawansowanego już kalendarza wyborczego. Takie stanowisko będzie zachętą dla ustawodawcy do radykalnych zmian ordynacji wyborczej tuż przed wyborami.

Dwa pierwsze uzasadniają wyrok odrzucający protest opozycji, ostatni jest mu przeciwny.
Pewnie każdy z nas ma swoje własne zdanie. Wybór niewielki, w końcu chodzi tylko o dwie możliwości. Zgodne z prawem lub niezgodne z prawem ?
Ja się z wyrokiem Trybunału nie zgadzam. Dlaczego?
Ponieważ upraszczając, większość sędziów TK stwierdziła, że można dopuścić do naruszenia prawa z powodu napiętego kalendarza.
Ktoś powie, że sytuacja jest skomplikowana i że upraszczanie jest nadużyciem. Nie zgodzę się z tym. Podstawowe akty, będące podstawą działania państwa obywatelskiego prawa muszą być proste, zrozumiałe, a wynikające z nich obowiązki bezwzględnie niezawisłe i wolne do interpretacji, szczególnie o interpretacji w takim stylu.
Naczelną wartością w wielu społeczeństwach jest ludzkie życie. Broni się go wszelkimi metodami i za gigantyczne pieniądze. Przyjęto bowiem zasadę, że wartość ludzkiego istnienia jest najwyższym dobrem i nie ma żadnego usprawiedliwienia dla zaniechania jego ochrony.
Naczelną wartością w wielu społeczeństwach jest demokracja. Broni się jej wszelkimi metodami i za cenę gigantycznego wysiłku. Przyjęto bowiem zasadę, że demokracja i zasady jej realizacji, jak np zasada "vacatio legis" są najwyższym dobrem i osiągnięciem cywilizacyjnym, jest także podstawą i warunkiem dobrobytu i rozwoju.
Większość sędziów TK uznała, że do grupy takich społeczeństw nie należymy.

Smutne.

<
14:01, g-steczkowski
Link Dodaj komentarz »