Kategorie: Wszystkie | Nasz Grunwald | Nasze Miasto
RSS
czwartek, 09 sierpnia 2007
Kiedy słucham radia, czytam prasę i ogladam telewizję mam dziwne wrażenie, że wszyscy zajęci komentowaniem aktualnych wydarzeń politycznych podchodzą do nich jak do zdarzeń w jakimś dalekim miejscu. Obserwują, badają, komentują i wyciagają daleko idące wnioski jakby to był albo daleki kraj, albo jakieś eksperymentalne miejsce, a wyniki tego eksperymrentu absolutnie nas nie dotyczyły. Podśmiechujemy się z tych grubymi nićmi szytymi intryg, z daleka widocznych zagraniach pijarowskich, z tej całej politycznej kuchni z złudną nadzieją, że to wszystko co ma miejsce w Polsce w żadnym stopniu nie wpływa na nasze życie.
Otóż jest to nie prawda.
Ma i to olbrzymi.
Nie oszukujmy się. O ile nam się uda to wyjdziemy z tej historii podwójnie poszkodowani. Nie tylko dlatego, że znowu wypowiedzano wojne inteligencji i niezależnemu myśleniu (z inteligencją, z polską inteligencją walczyli głównie obcy, czyli Rosjanie, zarówno Rosji carskiej jak Rosji bolszewickiej oraz faszyści) ale dlatego, że atak ten wyszedł od nas samych, z tego najbardziej rdzennie polskiego źródła, z "Solidarności"
Wyjdziemy poszkodowani i poharatani. Trzeba będzie nadludzkiej pracy, aby spowrotem przywrócić Polakom wiarę w solidarnosć społeczną, w znaczenie państwa prawa i w konieczność jego istnienia. Trzeba będzie wyteżonego wysiłku, aby przywrócic Polakom wiarę w sens społecznego dzialania i w jego znaczenie dla rozwoju naszego i naszych rodakow.
Dlatego nie mogę zrozumieć milczenia, milczenia tak wielu w tak ważnej sprawie. Czy jak zwykle liczą na to, iż uda się to załatwić rękoma innych. Czy przeważy "moja chata ze skraja" ....?
Czy tylko chodzi o to, ze "mózg milczy, gdy ryknie byk"


    
13:40, g-steczkowski
Link Dodaj komentarz »