Kategorie: Wszystkie | Nasz Grunwald | Nasze Miasto
RSS
sobota, 26 września 2015

Poprawność myślenia przez długie lata nie pozwalała nam krytycznie patrzeć na Unię Europejską. Traktowaliśmy ją jako przepustkę do lepszego świata, świata bez barier, takiego dużego "multi-kulti". Sprawy ekonomiczne, pieniądz, ok były ważne, ale przecież one służyły wciągnięciu nas na wyższy stopień rozwoju kulturowego. Szybko okazało się, że jest tutaj drugie dno. Pieniądze i zysk korporacji. Przede wszystkim. I to w tej chwili wyziera z obrazu UE najbardziej.